Psalmów 3:3-6

Psalmów 3:3-6 UBG

Ale ty, PANIE, jesteś moją tarczą, moją chwałą, tym, który podnosi moją głowę. Swym głosem wołałem do PANA i wysłuchał mnie ze swojej świętej góry. Sela. Położyłem się i zasnąłem, i obudziłem się, bo PAN mnie podtrzymał. Nie przestraszę się dziesiątków tysięcy ludzi, którzy zewsząd na mnie nastają.

Obrazy z wersetami dnia dla Psalmów 3:3-6

Psalmów 3:3-6 - Ale ty, PANIE, jesteś moją tarczą, moją chwałą, tym, który podnosi moją głowę.
Swym głosem wołałem do PANA i wysłuchał mnie ze swojej świętej góry. Sela.
Położyłem się i zasnąłem, i obudziłem się, bo PAN mnie podtrzymał.
Nie przestraszę się dziesiątków tysięcy ludzi, którzy zewsząd na mnie nastają.Psalmów 3:3-6 - Ale ty, PANIE, jesteś moją tarczą, moją chwałą, tym, który podnosi moją głowę.
Swym głosem wołałem do PANA i wysłuchał mnie ze swojej świętej góry. Sela.
Położyłem się i zasnąłem, i obudziłem się, bo PAN mnie podtrzymał.
Nie przestraszę się dziesiątków tysięcy ludzi, którzy zewsząd na mnie nastają.Psalmów 3:3-6 - Ale ty, PANIE, jesteś moją tarczą, moją chwałą, tym, który podnosi moją głowę.
Swym głosem wołałem do PANA i wysłuchał mnie ze swojej świętej góry. Sela.
Położyłem się i zasnąłem, i obudziłem się, bo PAN mnie podtrzymał.
Nie przestraszę się dziesiątków tysięcy ludzi, którzy zewsząd na mnie nastają.